Kiedy nie ma miejsca na kompromis

Czasem są rzeczy ważniejsze niż dobry dizajn… A czasem nie. Dowiedz się kiedy warto postawić na swoim w służbie dla dobrego doświadczenia użytkownika.

Ten wpis jest ostatnią z 3 części cyklu „Od projektu do produktu w duchu Great User Experience” i gorąco polecam przeczytać też poprzednie (tu część 1, a tu część 2). Przynajmniej w przypadku, kiedy jesteś osobą początkującą w zespołowej pracy nad produktem. Inaczej możesz popaść w konflikt z resztą zespołu i w tym przypadku nie polepszy to sytuacji projektu 😉

W pierwszej części cyklu przyjrzeliśmy się popularnym ograniczeniom, które stają nam na drodze do stworzenia produktu w duchu Great User Experience. W drugim wpisie było trochę o tym, kiedy warto pójść na kompromis i zmodyfikować projekt dla zmniejszenia kosztów, czasu lub dostosowania się do możliwości technologicznych. A teraz pora na coś, co jest super ważne, ale zadziała tylko, jeśli bierzesz bod uwagę dwie poprzednie kwestie. Tym czymś jest umiejętność powiedzenia „Nie”.

Tego nie odpuszczaj

Produkt ma być zrozumiały

Kiedy wymagania się rozrastają i produkt ma coraz więcej funkcji, to w interfejsie robi się tłoczno. Bardzo ważne jest dbanie o to, aby widoki nie były przeładowane, ale klarowne, z zachowaniem hierarchii (to, co najważniejsze i najbardziej potrzebne jest najbardziej widoczne).

Czasem masz do czynienia z product managerami, którzy chcą wprowadzać swoje wizje interfejsu (najgorzej, kiedy wszyscy czują się projektantami 😉 ). To jedna z sytuacji kiedy projektant powinien stać na straży dobrego doświadczenia użytkowników i dopilnować, aby to, co dzieje się w interfejsie było dla nich zrozumiałe

Zdarza się też, że kiedy dochodzą kolejne funkcjonalności, musisz poza dołożeniem nowych elementów, wprowadzić modyfikacje w już istniejących. Możesz spotkać się z obawami ze strony PM’ów, że przeprojektowanie pewnych obszarów skonsumuje zbyt wiele czasu. Często jest to jednak konieczne do utrzymania klarowności interfejsu.

Feedback dla użytkownika gdy coś pójdzie nie tak

Najlepiej, gdyby podczas korzystania z produktu nie występowały żadne błędy, a wszystko ładowało się w mgnieniu oka. Niestety, nie zawsze jest to możliwe, dlatego to, o co trzeba zadbać, to odpowiednia informacja zwrotna dla użytkownika. Jeśli coś poszło nie tak, to zrozumiała informacja co się stało i co może teraz zrobić użytkownik, aby kontynuować. W przypadku dłuższego ładowania warto pokazać, że ładowanie jest w trakcie, ewentualnie ile to jeszcze potrwa. Generalnie chodzi o to, aby nie pozostawiać użytkownika w poczuciu, że aplikacja się zawiesiła lub z mglistymi komunikatami w stylu „Something went wrong”…

Feedback też się projektuje

Feedback nie tylko powinien być, ale jest to też coś, co się projektuje. Często nie da się przewidzieć wielu miejsc, w których będzie on potrzebny. Wyjdzie to dopiero na etapie testów działającego produktu. Jeśli ten temat nie zostanie wtedy przekazany projektantom, ale załatwiony generycznymi spinnerami czy popupami, to może to być nie tylko nieestetyczne, ale przede wszystkim niezrozumiałe, lub mało pomocne dla użytkowników.

W dobrze funkcjonujących zespołach takie tematy są zgłaszane projektantom. Jeśli jednak zauważysz, że zostało to przeoczone, to warto reagować.

Istotne ulepszenia UI i UX, na które w obecnym momencie nie ma czasu

Czas jest zawsze istotnym czynnikiem wpływającym na realizację projektu. Bywa, że widzisz obszary, które należałoby poprawić, ale w danym momencie naprawdę nie ma na to czasu. To, co gorąco polecam to zapisanie tego tematu na później. Nie tylko po Twojej stronie, ale też gdzieś, gdzie czekają w kolejce tematy widoczne dla PM’ów lub reszty zespołu.

Podsumowanie

Powyższe punkty to według mnie obszary, w których nie warto iść na kompromis. W poprzednim wpisie przyjrzeliśmy się obszarom, w których jest więcej miejsca na kompromisy, które mogą służyć projektowi. We wpisie pierwszym omówiłam pokrótce, co takiego może się wydarzyć, co zmusi nas do rozważania takich kompromisów. Są to przeróżne ograniczenia, które stają nam na drodze wdrażania projektów.

Pamiętaj, że ograniczenia to nie koniec świata 😉 To normalna część życia, jak i również realizacji projektów. Choć mogą denerwować, to często są też okazją do pobudzenia kreatywność i trenowania umiejętności rozwiązywania problemów, która jest bardzo istotna w tej pracy.

Życzę Ci samych rozwijających ograniczeń w pracy nad projektami 😉

___

Znasz kogoś, komu ta wiedza może mu się przydać? Podziel się z nią lub nim tym postem 😉

Posted in Dobre praktyki, Współpraca z projektantem